klimat

wiedza o ociepleniu

Właśnie pisze o tym samym, czytaj uważnie. Z tym spalaniem węgla i wpuszczaniem spalin do atmosfery skutek jest dokładnie jak z Syr-Darią i Amu-Darią za władzy Sowieckiej. Rabunkowa gospodarka i fałszywe uzasadnienia pozwalające odwracać wzrok od problemu, bo efekty widać z opóźnieniem. Ustrój inny, ideologia inna, efekt ten sam, bo prawa przyrody czy w komunie czy poza komuna dzialają tak samo.
A co do metanu: poważny problem, na razie go w atmosferze mało ale i tak odpowiada za prawie 1/4 zaburzenia w efekcie cieplarnianym. Jednak pod pewnym względem metan jest prostszy – czas rezydencji w atmosferze jest o rząd wielkości krótszy niż CO2.
Odpowiednie dane w tabelce jednego z czołowych laboratoriów. siążki są dostępne dla czytelnika?.wymagany jest brak wstrętu do matematyki. Czyli że jak ktoś jest głąbem matematycznym to nie zrozumie modyfikacji ekosystemów. ?? To już krok od podloża j.w. Chyba jest to oczywiste?”

Nie, nie jest oczywiste. Ja pisalem o KONKRETNYCH ksiazkach, i uwazam ze do ich przeczytania potzrebny jest „brak wstretu do matematyki” albowiem owe ksizaki opisuja wyniki badan bazujacych na modelaci matematycznych i symulacji komputerowej. Brak zrozumienia metodologii prowadzi do braku zrozumienia tresci, o czym pisze mniej wiecej ksiazka ktora polacalem, a ktora polece raz jeszcze „The Limits to Growth Revisited”, Ugo Bardi.

Oczywiscie, mozna mowic o modyfikacji ekosystemow poslugujac sie machaniem rekami zamiast matematyka, i co wiecej, sporo calkiem powaznych ludzi tak robi. Niestety, glebokosc i ewentualna prawdziwosc wnioskow wyciaganych przy pomocy machanai rekami jest taka sobie, a staje sie wrecz niebezpieczna gdy w oparciu o machanie rekami podejmuje sie decyzje polityczne czy ekonomiczne.

Wracajac do owych ksiazek – wymagana znajomosc matematyki jest naprawde niewielka, i jest to raczej „brak wstretu” niz glebokie rozumienie. Potencjalnego czytelnika nei moga odrzucac na samym poczatku wzory, tabele, wykresy i analiza statystyczna. Jak rozniez pojecie „funkcji”. ak na marginesie, inne oszustwo zwiazane z CO2, mianowicie „czyste ekologicznie” samochody elektryczne. Byl niedawno w prasie (chyba MIT Technology Review, nie mam czasu szukac) artykul na temat C02 generowanego pzrez samochody elektryczne, biorac pod uwage C02 generowane podczas produkcji i utylizacji baterii oraz produkcji energii elektrycznej. Wyniki pokazano w postaci mapki USA ze slupkami dla kazdych stanow przedstawiajacymi „ekologicznosc” samochodow konwencjonalnych i elektrycznych. Niestety, elektryczne byly w wiekszosci wypadkow znacznie, ale to znacznie gorsze od konwencjonalnych.

 

Make a free website with emyspot.com - Report abuse