klimatyzacja jak zrobić

 którzy samodzielnie bezpiecznika nie włączą i wzywaja elektryka. Wydawało mi sie tylko że to forum inzynierskie . Nie każdy rozumie to tak samo , ale ja zgadzam się w pełni z Twoim wywodem. 
Co do tego cykania, to zalanie rozumiem - ale raczej nie wchodzi w grę bo przegrzanie jest duże a jego zwiększanie niczego akustycznie nie zmienia. Przeładowanie ? a o co chodzi ? jak z tym walczyć ? widać to by chyba było po prądzie sprężarki? Przeładowanie to jest chyba na rozruchu bo tzr otwiera się na maksa i w przezierniku pojawiają sie bąbelki - ale nie mogłem już bardziej napełnic freonem . Chyba jestem przewrażliwiony bo po dłuższym zastanowieniu cykanie porównać mogę do pracy pompki do akwarium ( tzw brzęczyk) zbudowanej na dźwigi uruchamianej elektromagnesem, w końcu praca wirnika musi być słyszalna. Tego cykania nie słychac przy rozruchu gdy jeszcze nie odparuje czynnik i nie ma obciążenia i jest duże podciśnienie. U znajomego na dniach będzie montaż i uruchomienie PCi Pamaru , to sobie posłucham jak cyka Bristol. Jutro odpalam mamkę to dam trochę popalić pompie :D Przy okazji ciekawi mnie czy przy spodziwanym wiekszym przepływie zmieni się moc. Moja PCi zachowuje sie inaczej niż w programie Copelanda - nie osiaga na początku dużych mocy , ale moc wraz ze wzrostem temperatury kondensacji wolniej spada - chyba to efekt działania "trzeciego"? W każdym bądź razie zawsze całkowity COP ( pompy +sprężarka) w całym zakrersie pracy nie spada poniżej 3.5 - jestem zatem więcej niż zadowolony :D bo 3 też by mnie rajcowało. Bym sie przyłączył, jeżeli nie innego wyjścia to: zagrzebany pod dnem stawu. Ale po co chłodzić sobie wodę w stawie (do kąpieli ?). Jak masz odpowiednią powierzchnię działki ~3x pow. "do ogrzania" i jest to na słońcu to zrób to tam, na głębokości 20 - 40 cm poniżej przemarzania, ale nie niżej, bo zysk o 0,7 K będziesz miał dopiero na 100m !. oczywiście żeby prościej było odpowietrzyć dobrze jest zrobić ze spadkiem "od" miejsca zbiorczego. Co do wykonania to słuzę fotkami (w tym roku zrobiłem kilka poziomych, z czego jedno mam dobrze obfotografowane) PS: Faktycznie w wodzie dużo można zmagazynować, szczególnie w przemianach fazowych, widziałem coś takiego: facet napełnił kilkanaście kanistrów z tworzywa kranówą po szyjkę, ścisnął lekko kolanami wylewając nieco wody, szczelnie zakręcił, obciązył w środku kamykami, i wrzucił to do sporego zbiornika z glikolem = akumulator ciepła o poj przy 0°C takiej jak woda o ΔT = ~80 K - to sporo :)

Make a free website with emyspot.com - Report abuse